Co zaliczamy do tzw. trudnych kredytów?

Pomysł na wzięcie kredytu bankowego pojawia się wtedy, gdy brakuje gotówki na sfinansowanie jakiegoś przedsięwzięcia – zakupu mieszkania, remontu, spłacenia innej pożyczki lub np. inwestycji w firmie. Chociaż to brak pieniędzy skłania nas do zaciągania długów, instytucje finansowe niechętnie przyznają kredyty osoby z kłopotami w tym obszarze. Dlatego bardzo dokładnie analizują wnioski kredytowe.

Kredyt łatwy, trudny, najtrudniejszy

Przed podjęciem decyzji o przyznaniu wnioskodawcy kredytu bank oblicza jego zdolność kredytową. Musi mieć bowiem pewność, że kredytobiorca będzie w stanie spłacić dług wraz z odsetkami. Ilość kryteriów, które bank bierze pod uwagę, zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju kredytu oraz jego kwoty. Najłatwiej jest dostać kredyt gotówkowy do 25 tys. zł – aby z niego skorzystać, nie trzeba mieć nawet umowy o pracę. Trudniej jest zdobyć finansowanie dużej inwestycji, np. kredyt hipoteczny. Jednak najtrudniejsze jest uzyskanie kredytu konsolidacyjnego, czyli oddłużeniowego, który ma posłużyć do spłaty wcześniejszych zobowiązań. Jak wyjaśnia doradca kredytowy z dFinance.pl:

– Zanim bank zdecyduje się na udzielenie kredytu, ustala zdolność kredytową wnioskodawcy. W tym celu sprawdza m.in. wysokość i źródło dochodów, ale też raport Biura Informacji Kredytowej dotyczący potencjalnego kredytobiorcy. Dzięki BIK bank poznaje historię kredytową klienta, a przede wszystkim dowiaduje się, czy ten w bieżącym momencie nie ma zobowiązań wobec innych instytucji finansowych, ZUS-u albo US. Dane BIK służą do wyliczenia scoringu, czyli sztywnej, liczbowej punktacji oceniającej zdolność kredytową wnioskodawcy.

Bardzo trudne kredyty

Jak można się domyślić, trudności z uzyskaniem kredytu będzie miała osoba o niekorzystnym scoringu BIK. Szanse na uzyskanie finansowania zdecydowanie obniżają wszelkie opóźnienia ze spłatą składek ubezpieczeniowych, opłat w US, a także posiadanie chwilówek, czyli pożyczek krótkoterminowych w parabankach. O trudnym kredycie mówimy również wtedy, gdy wnioskodawca został wpisany do Krajowego Rejestru Dłużników np. w związku z niepłaceniem faktur za Internet lub mandatów drogowych albo został wcześniej poddany windykacji bankowej. Innymi słowy – im większe kłopoty finansowe, tym trudniej ubiegać się o wsparcie.

Niska zdolność kredytowa może wynikać też z braku stałego zatrudnienia. Banki preferują klientów, którzy posiadają umowę o pracę. Co ciekawe, niechętnie udzielają kredytów osobom, które otrzymują zagraniczny dochód na polskie konto. Poza tym na obniżenie zdolności kredytowej wpływa częste składanie zapytań kredytowych w BIK.

Jeśli dotknął cię któryś z wymienionych problemów pamiętaj, że uzyskanie kredytu będzie trudne, ale nie niemożliwe. Dobry pośrednik kredytowy jest w stanie znaleźć najlepszą ofertę kredytu i wynegocjować umowę z bankiem. Dzięki temu szybko staniesz na nogi i uporządkujesz swoje sprawy finansowe.