Czy Mazury to tylko turystyka?

Pytanie nieco naiwne… Oczywiście że nie, zwłaszcza w aspekcie ekonomicznym. Tyle że sąsiadom zza zachodniej granicy Polski region ten kojarzy się prawie wyłącznie z turystyką. Niektórym starszym Niemcom może się kojarzyć z ich rodzinnymi korzeniami. Przecież to dawne Prusy Wschodnie.

Województwo warmińsko-mazurskie, mimo turystycznej atrakcyjności, należy do najbiedniejszych regionów w naszym kraju. Również o jednym z najniższych dochodów na jednego mieszkańca.

Próby ekonomicznego ożywienia regionu

Województwo warmińsko-mazurskie do tej pory ponosi skutki obecności na tej ziemi pegeerów. Ich upadek stworzył na dłuższy okres nie tylko ogromne bezrobocie, ale przyczynił się również niejednokrotnie do upadku wielu innych zakładów, które padały na zasadzie domina. Dodatkowo pegeery miały bardzo zły wpływ na środowisko naturalne.

Po roku 1989 niektóre mazurskie samorządy ponowny start w gospodarkę zaczynały nieraz od zera. Chociaż po latach dla większości z nich okazało się to pozytywnym wyzwaniem, ponieważ zaczęły wreszcie wykorzystywać realne zasoby swoich miast i gmin.

Oczywiście wiele z nich nastawiło się na turystykę, dostrzegając nie tylko atuty przyrodniczo-geograficzne, ale również ciekawą historię w raz z zabytkami.

Na szczęście na popegeerowskiej ziemi nie stworzono intensywnych hodowli świń i zwierząt futerkowych (w przeciwieństwie do zachodniopomorskiego). Skuteczna batalia przeciwko chlewniom przemysłowym miała miejsce między innymi w Gołdapi.

Niektóre miejscowości mazurskie mają wiele atutów, by tworzyć uzdrowiska lub starać się o taki status. Póki co jedynym uzdrowiskiem na Mazurach jest Gołdap. Trzem miejscowościom z tego regionu powinien taki status zostać przyznany.

Dobrym pomysłem na ożywienie gospodarcze regionu jest utworzenie stref ekonomicznych. W warmińsko-mazurskim są dwie – podstrefa Suwalskiej Strefy Ekonomicznej w Gołdapi i Warmińsko-Mazurska Specjalna Strefa Ekonomiczna. W podstrefach nadal są wolne działki przeznaczone dla inwestorów. Podobnie w uzdrowisku Gołdap.

Ogólnie ceny działek na Mazurach nie należą do najwyższych w Polsce, chociaż te przy Wielkich Jeziorach Mazurskich są zdecydowanie wyższe ze względu na ich atrakcyjność turystyczną.

Zagrożenia

Wydaje się, że głównym zagrożeniem rozwoju regionu Warmii i Mazur są migracje, ucieczka młodzieży z małych miejscowości do większych miast i za granicę. Poważnym zagrożeniem (i to dotyczy całej Polski) jest postępująca centralizacja na niekorzyść samorządności.